Samochód na każdą okazję

Samochód na każdą okazję

O samochodach Porady

Samochód na każdą okazjęRozwój motoryzacji przyczynił się do skonstruowania i wynalezienia wielu typów samochodów. Znajdują one szerokie zastosowanie zarówno w życiu codziennym, jak i z okazji różnych uroczystości rodzinnych. Specjalne samochody – tak zwane limuzyny – mają na przykład pracownicy administracji publicznej.

Czym do ślubu?

Dotrzeć do kościoła lub urzędu można na wiele sposobów. Atrakcją okazuje się specjalnie wynajęta limuzyna lub konny zaprzęg, jednak samochód jest bezpieczniejszym środkiem transportu chociażby z tego powodu, że nie trzeba zamartwiać się o kaprysy pogody. Można także udać się na ślub lub studniówkę stylizowanym na lata sześćdziesiąte autem.

Motoryzacja umożliwia korzystanie z jej osiągnięć dosłownie w każdej sytuacji, gdy pragniemy przejechać odpowiedni odcinek drogi. Najczęściej jest niezbędnym pojazdem, który umożliwia dowożenie dzieci do szkoły z jednej strony, z drugiej natomiast dojazd do pracy. Powróciliśmy tym sposobem do codzienności, co jest jednoznaczne ze stwierdzeniem – samochód to prostu przedmiot, który ułatwia nam życie i bez którego trudno byłoby wyobrazić sobie normalne funkcjonowanie, a co istotne na te swoje cacka mówimy pieszczotliwie, zwracamy się do nich po imieniu – tak, tak, nie ma w tym ani odrobiny przesady – i traktujemy je z należytym szacunkiem, bo jak tu nie cenić czegoś, co dźwiga za nas zakupy?

Z takim przyjacielem niełatwo się rozstać i chociaż kupiliśmy już nowszy samochód na specjalne okazje, to ten stary drzemie w kąciku garażu, bo przecież nie sprzedamy go, a tym bardziej nie odeślemy go na złomowisko. Sentymentalizm? Oczywiście! Skoro nic nie zostało ofiarowane na tacy, to tym mocniej przywiązujemy się do czegoś, co zdobyliśmy sami, choćby to była tylko, a może aż tylko rzecz. Warto poza tym nadmienić, że samochodów w ciągu naszego życia możemy mieć wiele, ale zawsze najcieplej wspominamy ten pierwszy, chociaż nie był taki „wypasiony” i daleko mu było do ideału. Czyż można zapomnieć, że stał się pełnoletni jak nasze dzieci?

Dodaj komentarz